Hejka kochani :3
Przepraszam że tak długo mnie tu nie było ale od piątku byłam na zlocie motocyklowym i nie zdążyłam się z wami pożegnać a pod namiotem nie miałam dostępu do Wi-Fi
Ale chciałabym wam opowiedzieć co tam się działo : )
Piątek :
Zlot odbył się w Kaliszu o godzinie 18.00 nad zalewem Szałe
Na początek był wjazd na teren zlotu :) Niestety trochę musiałam zapłacić xD 30 zł za motor i za mnie 20 zł xD
Później była godzina na rozpakowanie się i rozłożenie namiotu :D Ja miałam problemy ponieważ ja miałam sama namiot jak i mój tata xD Ale po dwóch godzinach męczarni mi się udało
Po skończeniu rozkładania wszystkich namiotów był koncert kapeli rockowej (zapomniałam nazwy zespołu xD )
Ja poszłam spać o 02.30 xD
Sobota :
Wstałam o 9.15
O 11:.00 Była parada do Kalisza
Później był powrót ja do godziny 14 nic nie wiedziałam bo poszłam spać i tak się nie wyspałam xD
Zacznę od godziny 17:00 bo wtedy się działo najwięcej xD
Na początek zjadłam frytki xD
Później poszłam na bitwę xD rozrzucali obudowy do telefonów i ja złapałam 2 obudowy xD
Potem był konkurs na kurs na prawo jazdy do motoru lub na kartę moto-rowerową i wzięłam udziała ale nie powiem wam czy wygrałam czy nie :3
Potem była bitwa o kask xD
Oczywiście go wygrałam xD
Później były biegi i także wygrałam
Dużo się działo :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz